Ranking Czajników

wybieraj świadomie…

Zasmakuj w klasycznych mieszankach herbat

Kiedy kupujemy określony gatunek, rzadko mamy świadomość, że  nasz czajniczek do herbaty tak naprawdę zaparza mieszankę herbat. Czy to ponury żart producenta? Herbata jest jak wino. Jej subtelny smak zależy od wielu czynników – także od pogody. Koleje zbiory różnią się od siebie smakowo, dlatego miesza się różne herbaty, aby dany gatunek zawsze smakował tak samo. Wyjątkiem są propozycje oznaczone jako herbaty z jednego źródła lub plantacji.

Sztuka mieszania herbaty

Sporządzanie mieszanek to wielka sztuka. Herbaciani degustatorzy, kiperzy, spośród setek herbat wybierają właściwe komponenty mieszanki, która może składać się od 15 do 35 rozmaitych herbat. Do przygotowania próbek herbacianych nie służą czajniczki do herbaty, ale specjalne kubki z przykrywką. Kosztowanie kolejnych gatunków przypomina degustację win, ale ocenia się również wygląd suchych i zaparzonych liści. Na wielką skalę przygotowuje się mieszanki w ogromnych kotłach wedle ściśle określonej receptury, a następnie pakuje do torebek ekspresowych, paczek lub skrzynek.

Mieszanki klasyczne

Herbaciane liście przetwarza się w zakładach zlokalizowanych tuż przy plantacjach, natomiast mieszanki sporządza się w fabrykach paczkujących oddalonych od miejsca przetwarzania. Tam wytrawni specjaliści zestawiają różne gatunki i tworzą mniej lub bardziej oryginalne mieszanki, które otrzymują swoją nazwę handlową. Choć nie istnieją rygorystyczne reguły wyznaczające skład takich mieszanek, kilka klasycznych składa się na ogół z tych samych komponentów. Dlatego wybierając w sklepie popularną nazwę, możemy zakładać, że czajnik do herbaty nie zaskoczy nas aromatem przygotowanego naparu.

Earl Grey

Wokół tej mieszanki narosło wiele legend, które w dużej mierze powstały raczej dla celów marketingowych. Ich prawdziwość budzi wątpliwości, ale nie zmienia to faktu, że nazwana została na cześć brytyjskiego premiera Edwarda Greya i jest chyba najbardziej znaną aromatyzowaną herbatą na świecie. Ten sukces jest owocem połączenia herbat chińskich i indyjskich z esencją owocu bergamoty – rodzaju pomarańczy. Ilość owocowego olejku jest zmienna i znacząco wpływa na smak herbaty: zbyt wiele nadaje naparowi mydlany smak, zbyt mała ilość przestaje być wyczuwalna. Sztuką jest znalezienie właściwej proporcji, dzięki której można rozkoszować się ożywczym cytrusowym aromatem, ponoć idealnie pasującym do ciastek z kremem.

English Breakfast (angielska śniadaniowa)

Miała towarzyszyć tradycyjnemu angielskiemu śniadaniu, w którym przeważają potrawy tłuste, smażone o wyrazistym smaku. Składa się zwykle z herbaty indyjskiej (najczęściej Assam) oraz cejlońskiej i afrykańskiej.

Irish Breakfast (irlandzka śniadaniowa)

Zgodnie z preferencjami Irlandczyków napar jest mocny i ciemny. Mieszanka ta składa się ze słodowej Assamy niekiedy z domieszką herbat afrykańskich i indonezyjskich.Od dłuższego już czasu możemy w naszym kraju raczyć kubki smakowe wieloma gatunkami herbaty, a asortyment herbacianych kompozycji stale się poszerza. Gdy klasyczne smaki nieco nam spowszednieją, możemy poeksperymentować, mieszając herbaty samodzielnie lub zdać się na kunszt ulubionej herbaciarni. To prawdziwy wszechświat aromatów, który czeka na Ciebie i twój czajniczek do herbaty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *